| Kolej - reaktywacja |
|
|
|
Parowozy, drezyny, muzeum…
CHOSZCZNO W lipcu br. włodarze gmin z: Barlinka, Choszczna, Drawna, Kalisza Pomorskiego, Mirosławca, Pełczyc, Połczyna Zdroju, Wierzchowa i Złocieńca oraz marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz i Dariusz Trzciński, prezes zarządu Kolei Bałtyckiej SA podpisali list intencyjny zakładający współpracę w ramach projektu zatytułowanego „Rewitalizacja nieczynnej linii kolejowej nr 410 na odcinku: Połczyn-Zdrój - Złocieniec - Wierzchowo - Mirosławiec - Kalisz Pomorski - Drawno - Choszczno - Pełczyce - Barlinek dla celów rozwoju turystyki aktywnej - Bałtycka Kolej Turystyczna". - Zamierzamy nie tylko ożywić wspomniane torowisko, ale także ściągnąć do Choszczna zabytkowe parowozy, w budynku dworca utworzyć izbę kolejowej tradycji. Tu oprócz pamiątek i dokumentów chcielibyśmy pokazać także kolejowe makiety – tłumaczy burmistrz Robert Adamczyk.
Odtwarzanie kolejowej historii W książce „Ostatnie stulecie miasta Arnswalde” dr Grzegorz Jacek Brzustowicz opisuje w m.in. początki choszczeńskiego kolejnictwa, przytacza dokładne daty uruchomienia połączeń z Kaliszem Pomorskim i Barlinkiem, a w rozdziale dotyczącym gospodarki przytacza też fakty mówiące o tym, że przy fabryce cukierków czynne były trzy linie wąskotorowe łączące Choszczno ze Sławęcinem, Warszynem (gm. Dolice) i Przybysławiem (gm. Krzęcin). – Te dane znane są tylko największym fanom historii kolei, ale o tym, że powojenne dzieje, rozwój społeczny, gospodarczy i kulturalny naszej gminy nierozerwalnie wiążą się z grupą kolejarzy, którzy przybyli tu 22 sierpnia 1945 roku z DOKP Kraków i, że to oni kreowali tempo rozwoju i wizerunek Choszczna, wie już zdecydowanie więcej – przypomina burmistrz. Tu podkreśla, że zdecydowanie więcej o historii choszczeńskiego kolejnictwa wiedziała Longina Walesiak, zmarła w ubiegłym roku nestorka choszczeńskiej kultury. Jest przekonany, że w Choszcznie jeszcze wielu pamięta Dom Kultury Kolejarza, a szczególnie jej relacje dotyczące „Spotkań pokoleń kolejarskich” czy też działających pod egidą Związku Zawodowego Kolejarzy zespołów Lutnia i Sygnał. Mieszkańcy gminy, a przede wszystkim byli kolejarze żałują, że dokładnie 10 lat temu PKP zlikwidowała choszczeński skansen kolejowy, bo dzisiaj idealnie wpisałby się w opisywane projekty. - W tej chwili trwa inwentaryzacja torowiska. Zwróciliśmy się też do PKP CARGO o przekazanie Tadeusz Krawiec
PS. Jeśli posiadasz pamiątki, zdjęcia, dokumenty lub jakąkolwiek wiedzę dotyczącą historii choszczeńskiej kolei – podziel się z nami. Biuro Promocji Urzędu Miejskiego w Choszcznie 95 765 9327 - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Tags:
|












