| Lodowe przestrogi |
|
|
|
CHOSZCZNO Ratownicy choszczeńskiego oddziału WOPR po raz kolejny zorganizowali szkolnie podczas którego uczyli dzieci i młodzież zachowania się na lodzie.
Na piątkowym pokazie do którego zaprosili także strażaków z KP PSP w Choszcznie najpierw tłumaczyli, że mimo tego iż lód jest gruby na ponad 20 centymetrów, to jednak w każdej chwili może się załamać. Bronisław Pawlaczyk, prezes woprowców podkreślał, że najniebezpieczniej jest w okolicach szuwar, trzcinowisk i kanałów. Na jeziorze Klukom wskazywał na okolice kanałów, a także miejsca gdzie zimują ptaki. Przypomniał też, że w właśnie tych okolicach (kompleks rekreacyjny na Betlejem, bulwar przy ul. Nadbrzeżnej, Park kard. Stefana Wyszyńskiego i plaża miejska) ustawili metalowe podpory na których, podobnie jak w latach poprzednich, ułożyli drewniane żerdzie. Żerdzie, które mogą ratować życie. Choszczeńscy ratownicy wyreżyserowali pokaz podczas którego w rolę pechowca wpadającego do wody wcielił się doświadczony płetwonurek Dariusz Kolenda. Spektakl oglądało ponad 500 uczniów z choszczeńskich placówek oświatowych. - Gdy już wpadniemy do wody to oszczędzajmy siły, wołajmy o pomoc i próbujmy się wydostać. Pamiętajmy, że wybierając się na lód poczujemy się pewniej jeśli zabierzemy ze sobą kawałek kija, dwa uchwyty z kolcami, linkę asekuracyjną czy nawet gwizdek, przy pomocy którego będziemy zwracali na siebie uwagę - tłumaczył BRONISŁAW PAWLACZYK prezes Choszczeńskiego Oddziału WPOR. Po ogłoszeniu lodowych przykazań D. Kolenda pięciokrotnie wpadał do lodowej przerębli. Głównie po to, by obserwujący mieli okazję przekonać się jak tonący sam powinien się ratować, w jaki sposób powinien mu pomagać przypadkowy przechodzień i w końcu jak czynią to zawodowcy używający specjalistycznego sprzętu. Relacje z tego wydarzenia zobaczycie tez na kanale Telsat. (teka)
Tags:
|












